CENTRUM RELACJI KATOLICKO-ŻYDOWSKICH IM. ABRAHAMA J. HESCHELA KATOLICKI UNIWERSYTET LUBELSKI JANA PAWŁA II

kategorie: [ Encyklopedia Sprawiedliwych ]

Stanisław Falkowski (1916–2004)

Stanisław Falkowski (1916–2004)
Stanisław Falkowski (1916–2004)
[otwórz w pełnym rozmiarze]

Stanisław Falkowski (1916–2004)

Stanisław Józef Falkowski (ur. 19 marca 1916 w Filipach, zm. 1 kwietnia 2004 w Łomży) – polski ksiądz katolicki, odznaczony medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” za ukrywanie Żydów podczas II wojny światowej[1]. Pełnił funkcję wikarego w parafii w Nowych Piekutach (woj. podlaskie) – miejscowości o skromnej, kilkudziesięcioosobowej przedwojennej społeczności żydowskiej[2]. Wychował się w religijnej rodzinie na Podlasiu i wstąpił do seminarium duchownego w Łomży, uzyskując święcenia kapłańskie w 1940 roku[3]. W czasie okupacji niemieckiej pełnił posługę w parafiach Wyszkach i Nowych Piekutach[4]. Po wojnie służył jako kapłan na Podlasiu – był administratorem parafii w Jasienicy (1945–1946) oraz wikariuszem w Broku, Łapach i Zambrowie[5]. Jego postawa zyskała szerokie uznanie, zarówno w okresie życia, jak i po śmierci. Spoczywa na cmentarzu parafialnym w Klukowie[6].

Dzieciństwo

Stanisław Falkowski urodził się 19 marca 1916 r. we wsi Filipy (parafia Topczewo) na Podlasiu[7]. Pochodził z bardzo ubogiej rodziny chłopskiej; jego rodzice ledwie umieli czytać i pisać[8]. Mimo trudności materialnych rodzice dbali o edukację syna. Do trzeciej klasy szkoły powszechnej uczęszczał we wsi rodzinnej, a do klas IV–V – do w sąsiedniej miejscowości oddalonej o kilka kilometrów[9]. Dalszą naukę kontynuował w Pietkowie, a następnie ukończył gimnazjum w Sejnach[10]. Po zdaniu matury w 1935 r. rozpoczął studia w Seminarium Duchownym w Łomży[11]. Już wtedy zyskał opinię zapalonego działacza społecznego – był nazywany „rewolucjonistą” za krytyczne nastawienie do arystokracji, co niemal doprowadziło do jego wydalenia, gdyby nie ochrona rektora[12]. Mimo intryg z otoczenia seminarium Falkowski wytrwał w nauce i przygotowaniu do kapłaństwa.

Okres dzieciństwa i wczesnej młodości Falkowskiego przypadł na trudne czasy polityczne. Urodził się w odrodzonej Rzeczypospolitej, ale doszedł do wieku szkolnego w czasach narastającego napięcia w Europie. Już w 1939 r., w przededniu wybuchu wojny, w Polsce trwały debaty o zagrożeniu agresją niemiecką. W jego parafii katolickiej w Topczewie tradycje religijne były silne, co pogłębiało poczucie powołania w młodym, aspirującym duchownym. Swoje pierwsze lata przygotowania do kapłaństwa wspominał jako pełne wyrzeczeń dla rodziców – same nauki stanowiły dla nich wielki wysiłek finansowy i materialny[13].

Rodzina Falkowskiego żyła skromnie, często zupełnie odcięta od dobrobytu. Podlaskie warunki rolne dawały niewiele, a duże rodziny chłopskie żyły często w ubóstwie. Stąd młody Stanisław nauczył się pokory i pracowitości od najmłodszych lat. Już w okresie szkolnym pomagał w gospodarstwie rodzinnym, co ukształtowało w nim odpowiedzialność i wytrwałość. Mimo przeciwności nigdy nie porzucił marzenia o kapłaństwie. Matka, przekonana o jego powołaniu, modliła się o to jeszcze przed jego narodzinami[14].

Wiek dojrzały

Wybuch II wojny światowej przerwał studia teologiczne Falkowskiego, ale nie odebrał mu powołania. Kleryk przeniósł się z matką do rodzinnej wioski Wypychy (ojciec już wtedy zmarł) i kontynuował naukę potajemnie[15]. 21 sierpnia 1940 r. bp Stanisław Łukomski wyświęcił go na księdza w kościele w Kuleszach – ceremonia odbyła się w niemal całkowicie pustym kościele z powodu okupacji radzieckiej na tym terenie[16]. Już jako kapłan skierowano go początkowo na wikariat w parafii pw. św. Wawrzyńca w Wyszkach, a następnie pełnił posługę w parafii w Nowych Piekutach (gmina Szepietowo) oraz w Kuczynie[17].

Kontekst ratowania Żydów

W czasach niemieckiej okupacji ratowanie Żydów w Polsce było działalnością niezmiernie niebezpieczną. W okupowanej Polsce każdy Polak, który udzielał pomocy Żydom – bez względu na formę – narażał się na karę śmierci z rąk hitlerowców[18]. Według szacunków historyków w latach 1939–1945 ryzykiem codziennego życia podzieliło się aż blisko 1 mln Polaków, ukrywając i karmiąc swoich żydowskich sąsiadów[19]. Parafia w Nowych Piekutach, gdzie pracował ks. Falkowski, liczyła przed wojną zaledwie ok. 20 osób wyznania mojżeszowego[20]. Tamtejsza niewielka społeczność żydowska była bezpośrednio zagrożona wyniszczeniem, co czyniło ofertę pomocy ze strony duchownych jeszcze bardziej heroiczną.

W kontekście lokalnym pomoc Żydom przez księży była ewenementem. Niezwykłość tej sytuacji podkreślał podczas uroczystości odsłonięcia tablicy pamiątkowej w Nowych Piekutach starosta wysokomazowiecki, przytaczając statystyki: Polacy, którzy ratowali Żydów, stanowią blisko milion ludzi, co według niego było niespotykane w żadnym innym kraju Europy[21]. Wszystko to pokazuje, że działania Falkowskiego były częścią szerszego ruchu polskiej pomocy, ale przy tym wyjątkowym ze względu na jej odważny charakter.

Opis ratowania Żydów przez bohatera

Jesienią 1942 r. do Nowych Piekut dotarł dramatyczny los czternastoletniego Arie (Józefa) Fajwiszysa. Młody Żyd został rozdzielony z matką i włączony do transportu do Treblinki. Podczas przewozu skoczył z pędzącego pociągu i uciekł w trudne zimowe lasy[22]. Po dwóch miesiącach wędrówki trafił do okolic wsi Hodyszewa (pod Łomżą), gdzie przez przypadek dowiedział się o parafii w Nowych Piekutach, do której skierował go tamtejszy ksiądz, poznański wikary. Następnie chłopiec dotarł nocą pod drzwi domu księdza Stanisława Falkowskiego w Nowych Piekutach[23]. Jak potem wspominał ukryty chłopiec, ksiądz Falkowski przyjął go, wyposażył w ciepłą kurtkę, wykąpał, odwszył i umieścił na swojej kanapie[24]. Nie mając warunków, by przechować go dłużej we własnym mieszkaniu, przedstawił Ariego jako swego kuzyna i wynajął mu kolejne kryjówki u zaprzyjaźnionych chłopów z okolicy[25].

Później ksiądz organizował dalsze zakłady pracy dla ukrywającego się chłopca – najpierw pracował on jako parobek u zaprzyjaźnionego z duchownym gospodarza, a potem udzielono mu posadę korepetytora języka polskiego u miejscowego wójta[26]. Gdy współpracownicy zaczęli podejrzewać młodego chłopca o żydowskie pochodzenie, Falkowski, we współpracy z miejscową ludnością, załatwił mu fałszywe dokumenty (tzw. Kenkartę) na nazwisko Józef Kutrzeba[27]. Pod pozorem legalnej pracy, dzięki tym papierom chłopiec trafił jako robotnik przymusowy do zakładu w Insterburgu (dziś Czerniaków/Kłajpeda), gdzie pracował do końca wojny[28]. Arie przeżył wojnę, a ocalenie zawdzięczał w dużej mierze ks. Falkowskiemu. Po wojnie utrzymywał z nim korespondencję i wielokrotnie wspominał, jak ksiądz ryzykował życiem, by go uratować[29]. Ks. Falkowski pomagał również innym Żydom z rejonu. Dzięki jego wysiłkom do końca wojny przeżyły m.in. trzy żydowskie kobiety z Nowych Piekut: Marianna Jurczak, Anna Klemensowicz i Zofia Moćko[30].

Jego dalsze losy

Po zakończeniu wojny w 1945 r. stanął na czele parafii Jasienica – najpierw jako administrator, a potem jako wikariusz[31]. Pracował następnie w parafiach Brok nad Bugiem, Łapy i Zambrowo (1948–1950)[32]. W tych trudnych czasach budował nowe parafie i prowadził regularne nauki religijne, pomimo presji komunistycznych władz. Jego patriotyczno-chrześcijańskie kazania przyciągały wiernych, ale jednocześnie ściągały uwagę służb bezpieczeństwa PRL. W 1950 r. władze komunistyczne aresztowały ks. Falkowskiego[33]. Spędził dwa i pół roku w więzieniu[34]. Po wyjściu na wolność w 1953 r. powrócił do pracy duszpasterskiej, zostając wikarym w Kobylinie, a następnie – przez 13 lat – proboszczem parafii św. Antoniego w Chlebiotkach[35]. Mimo przejściowych trudności związanych z procesem i słabszym zdrowiem, ks. Falkowski nie ustawał w gorliwym sprawowaniu liturgii i nauczaniu religii.

W latach 70. jego stan zdrowia nieco się pogorszył (przebył zawał serca), w wyniku czego przez kilka lat przebywał na emeryturze w parafii w Łysych[36]. W 1986 r. został mianowany kanonikiem honorowym kolegialnej kapituły sejneńskiej[37]. Przez całe życie pozostał wierny ideałom niezależności narodowej i odrodzenia chrześcijańskiego – z tego powodu nadal padał ofiarą szykan służb bezpieczeństwa aż do lat 80. Mimo to aktywnie odpowiadał na potrzeby wiernych, często gromadząc kościelne zbiórki żywności i leków, które rozprowadzał wśród potrzebujących parafian oraz rodzin byłych podopiecznych[38].

Po wojnie Józef Kutrzeba i ks. Falkowski długo utrzymywali kontakt. Wraz z wyjazdem młodego Żyda do Stanów Zjednoczonych pod koniec lat 40. role się odwróciły – to ocalony zaczął wspierać swego wybawcę. Kutrzeba regularnie bowiem wysyłał paczki żywności i lekarstwa do Polski; większość z nich ks. Falkowski przekazywał swoim parafianom w potrzebie[39]. W latach 60. była to nieoceniona pomoc, szczególnie gdy duchowny znalazł się w więzieniu[40]. Dzięki interwencji Kutrzeby ks. Falkowski mógł m.in. w 1967 r. odwiedzić Stany Zjednoczone i uścisnąć rękę swego byłego podopiecznego[41]. Kiedy zaś w 1969 r. komunistyczna komisja usiłowała pozbawić go prawa do głoszenia kazań, Kutrzeba zwrócił się osobiście do kard. Stefana Wyszyńskiego, który przywrócił Falkowskiemu pełnię posługi kapłańskiej[42].

Kontekst nadania tytułu „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”

W 1977 r. Kutrzeba oficjalnie rekomendował swojego wybawiciela do wyróżnienia przyznawanego przez Yad Vashem. W tym samym roku ks. Falkowski zaproszony został do Izraela, by zasadzić drzewo na Alei Sprawiedliwych w Jerozolimie[43]. 20 października 1977 r. instytut Jad Waszem nadał mu medal i tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” [44]. 24 marca 2021 r. odsłonięto w Nowych Piekutach marmurową tablicę poświęconą pamięci ks. Falkowskiego oraz ks. Modzelewskiego[45]. Na tablicy wyryto słowa: „Pamięci księży Stanisława Falkowskiego i Rocha Modzelewskiego z parafii Piekuty, którzy podczas II wojny światowej, mimo grożącej śmierci, niesli pomoc żydowskim bliźnim: Arie Józefowi Fajwiszysowi-Kutrzebie, Mariannie Jurczak, Annie Klemensowicz i Zofii Moćko”[46].

Przypisy

[1][5][17][31][32] Stanisław Falkowski (1916–2004); https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Falkowski_(1916%E2%80%932004)

[2][18][19][20][21][45][46] Odsłonięcie tablicy poświęconej pamięci księży Rocha Modzelewskiego i Stanisława Falkowskiego w Nowych Piekutach; https://archiwum.wysokomazowiecki.pl/aktualnosci/odsloniecie-tablicy-poswieconej-pamieci-ksiezy-rocha-modzelewskiego-i-stanislawa-falkowskiego-w-nowych-piekutach.html

[3][4][8][9][10][11][12][13][14][15][16][35][36] Ks. Stanisław Falkowski; https://letheko.pl/index.php/blog/22-jasienica/127-ks-stanislaw-falkowski

[6][7][33][34][37] Zmarł ks. Falkowski; https://4lomza.pl/index.php?wiad=438

[22][24][25][26][27][28][29][38][39][40][41][42] Historia pomocy - Falkowski Stanisław; https://sprawiedliwi.org.pl/pl/historie-pomocy/historia-pomocy-falkowski-stanislaw

[23][43][44] Church Rescue in Poland- Part 2; https://www.holocaustrescue.org/church-rescue-in-poland-part-2

[30] Nowe Piekuty: Odsłonięcie pamiątkowej tablicy poświęconej ks. Falkowskiemu i ks. Modzelewskiemu; https://ewysmaz.pl/artykul/nowe-piekuty-odsloniecie-n671790

opublikowano: 14 listopada 2025