Michał Kubacki (1898–1978)
Michał Kubacki (ur. 6 września 1898 w Biechowie k. Wrześni, zm. 18 lipca 1978 w Lubrzy) był polskim duchownym katolickim, salezjaninem oraz uhonorowanym tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata[1][2]. Wywodził się z wielkopolskiej, rolniczej rodziny – jego rodzicami byli Władysław i Marianna Kubaccy z Sybilskich[3]. Po maturze wstąpił do zakonu salezjańskiego, a święcenia kapłańskie przyjął w 1931 roku. W 1933 r. objął funkcję wikariusza w Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego na Pradze w Warszawie, gdzie kierował miejscowym oddziałem Caritasu[4][5]. Po zakończeniu II wojny światowej został proboszczem parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Lubrzy (woj. opolskie), gdzie pracował aż do śmierci w 1978 r.[6]. Za pomoc niesioną Żydom pod okupacją niemiecką uhonorowano go pośmiertnie tytułem Sprawiedliwego w 1997 r., na wniosek Haliny Aszkenazy-Engelhard[7][8].
Dzieciństwo
Michał Kubacki urodził się 6 września 1898 r. we wsi Biechowo koło Wrześni, w Wielkopolsce[9]. Dorastał w wielodzietnej rodzinie chłopskiej, gdzie dzieciństwo upływało mu na pracach przy gospodarstwie. Rodzice – Władysław i Marianna (z domu Sybilskich) – prowadzili niewielkie gospodarstwo rolne i dbali o tradycje chrześcijańskie w domu[10]. Jako dziecko Michał uczęszczał prawdopodobnie do pobliskiej szkoły elementarnej, a wiarę poznawał poprzez praktyki w lokalnej parafii. W początkach XX wieku jego rodzinny region wchodził w skład zaboru pruskiego, ale po I wojnie światowej Wielkopolska powróciła do odrodzonej Polski, co z pewnością wpływało na patriotyczne wychowanie młodego Kubackiego. Już we wczesnych latach zainteresował się duchowością salezjańską, co skłoniło go do podjęcia edukacji zakonnej.
W 1922 r. – jako 24-latek – Kubacki wstąpił do nowicjatu salezjańskiego w Klęczy Dolnej[11]. Spędził tam rok formacji zakonnej, po czym złożył pierwszą profesję. Dalsze lata przygotowań zakonnych poświęcił na naukę teologii i pracę przy salezjańskich instytucjach. W międzyczasie odbył kursy formacyjne oraz angażował się w życie wspólnoty zakonnej. W czasie pobytu w nowicjacie szlifował ducha pokory i umiejętności organizacyjne, które później przydały się mu w służbie potrzebującym. Dzieciństwo i młodość Kubackiego kształtowały się więc na pograniczu dwóch światów: spokojnego, wiejskiego domu i rygoru zakonnej formacji. Wychowany w wartościach chrześcijańskich i nauczywszy się ciężkiej pracy, już jako młody mężczyzna był gotowy poświęcić się posłudze kapłańskiej.
Wiek dojrzały
Święcenia kapłańskie Michał Kubacki przyjął 19 lipca 1931 r. w Łodzi z rąk biskupa Wincentego Tymienieckiego[12]. Po święceniach rozpoczął pracę duszpasterską w parafii św. Teresy w Łodzi. Z czasem, w 1933 roku, został przeniesiony do Warszawy – objął wikariat przy salezjańskiej Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego na Pradze[13][14]. Równocześnie pełnił tam obowiązki kierownika Caritasu parafialnego, zajmując się pomocą najuboższym mieszkańcom Pragi[15][16]. W latach 1933–1945, aż do zakończenia okupacji, pozostał wierny tym funkcjom: był wikarym w parafii bazyliki i administratorem Caritasu, szczególnie gdy proboszcz Antoni Hlond (brat prymasa Polski) musiał ukrywać się przed Niemcami[17]. Dzięki temu Kubacki doskonale poznał środowisko biedoty warszawskiej i działalność charytatywną Kościoła. W tym czasie zebrał sobie reputację księdza otwartego na pomoc każdemu potrzebującemu.
Przed wybuchem wojny korzystał z pierwszej okazji, by rozszerzyć swoją formację i działalność społeczną – prawdopodobnie uczestniczył w zajęciach edukacyjnych organizowanych przez salezjanów oraz zdobywał umiejętności kierownicze potrzebne w pracy w Caritasie. Był określany jako człowiek wyróżniający się dużą pobożnością i ofiarnością wobec bliźniego. W okresie studiów i wczesnej kapłańskiej posługi nawiązał bliskie kontakty z innymi zakonnikami na Pradze, w szczególności z młodszym księdzem Janem Stankiem SDB, z którym razem dzielili się obowiązkami duszpasterskimi i dobroczynnymi[18]. Ścisła współpraca z kolegami z zakonu i codzienna praca przy Caritasie umocniły w Kubackim przekonanie o konieczności niesienia pomocy cierpiącym.
Kontekst ratowania Żydów
Drugą wojnę światową rozpoczęła napaść Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 r., a jej okupacyjne konsekwencje były tragiczne dla ludności cywilnej, zwłaszcza żydowskiej. W Polsce istniała silna presja i terror ze strony okupanta, a pomoc Żydom była surowo karana – od września 1941 r. za ukrywanie Żydów groziła kara śmierci[19]. Mimo to wielu Polaków ryzykowało życiem, organizując pomoc swoim sąsiadom pochodzenia żydowskiego. Od grudnia 1942 r. istniała także państwowa Rada Pomocy Żydom „Żegota” – jedyna tego typu instytucja w okupowanej Europie – która koordynowała wsparcie dla prześladowanych Żydów (m.in. dostarczając fałszywe dokumenty, pieniądze i kryjówki)[20].
W Warszawie działalność ratunkowa koncentrowała się wokół wielu ośrodków, także kościelnych. Salezjańska Bazylika Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Kawęczyńskiej (tzw. Bazylika na Szmulkach) stała się jednym z nich[21]. Już po likwidacji warszawskiego getta w 1943 r. setki osób znalazły schronienie „na aryjskiej stronie” w ramach praskiej parafii salezjańskiej. Przykładem może być ośmioletnia dziewczynka Zosia oraz Halina Aszkenazy-Engelhard, którzy uciekli z transportu do obozu Majdanek – oboje od pierwszych chwil zostali przyjęci przez księży salezjańskich, w tym Kubackiego[22]. Proboszcz i wikariusz tej wspólnoty – ks. Michał Kubacki i ks. Jan Stanek – uratowali w ten sposób „żydowskie istnienia”, ryzykując najwyższą karę, gdyż pomaganie Żydom było zabronione na mocy dekretu niemieckiego[23]. Wśród ukrywanych w bazylice znajdowali się uciekający z transportów do obozów zagłady oraz żydowscy rodzice i dzieci uciekający przed likwidacją getta warszawskiego[24]. Ta otwarta postawa kościelnych ratowników wpisywała się w szerszy kontekst humanitarnej pomocy w okupowanej Polsce, której symbolem są zarówno Rada „Żegota”, jak i niezliczone oddolne gesty polskich rodzin.
Opis ratowania Żydów przez bohatera
W tych okolicznościach ks. Michał Kubacki podjął konkretne działania, aby uratować życie Żydów. Według archiwalnych świadectw pierwszą osobą, której pomógł, była ośmioletnia żydowska dziewczynka Zosia. Pewnego dnia pojawiła się ona w kościele. Kubacki ukrył ją początkowo na kilka dni i szukał rodziny zastępczej[25]. Gdy pierwsza rodzina, która przyjęła Zosię, wystraszyła się reakcji sąsiadów, dziewczynka wróciła do kościoła. Wówczas ks. Kubacki ponownie poszukał nowej rodziny i znalazł ją dla Zosi, mimo że nie było to proste ze względu na zagrożenie represjami[26].
Drugą osobą uratowaną przez Kubackiego była Halina Aszkenazy-Engelhard (z domu Aszkenazy) – Żydówka, która w maju 1943 r. uciekła z transportu na Majdanek[27][28]. Pierwsze dni spędziła w noclegowni dla bezdomnych, ale wkrótce za radą swojej matki trafiła na Pragę do bazyliki salezjańskiej przy Kawęczyńskiej 53 i zgłosiła się do ks. Michała Kubackiego[29]. Ksiądz przyjął ją pod swoją opiekę, nakarmił i wystawił fikcyjną metrykę chrztu (pod nazwiskiem Halina Ogonowska, sierota z Płocka)[30]. Dzięki temu Halina mogła legalnie funkcjonować poza gettem, a Kubacki zatrudnił ją w parafialnym Caritasie, gdzie razem z innymi kobietami gotowała posiłki dla kilkuset potrzebujących: biedoty z okolicy i dzieci ze szkoły kościelnej[31].
W trakcie takiej pomocy ze strony Kubackiego nie było przymusu zmiany wyznania – Halina zachowała wiarę żydowską, lecz sama zaczęła uczyć się praktyk katolickich, co było konieczne do zachowania pozorów[32]. W swojej książce wspomnieniowej Pragnęłam żyć Halina relacjonowała, że ksiądz Kubacki oraz gosposia okazywali jej niezwykłą serdeczność. Największym problemem była nieznajomość zasad wiary katolickiej[33]. Pamiętała: „Chodziłam codziennie do księdza, który nauczył mnie religii, najważniejszych zasad wiary i modlitw. Był to człowiek szlachetny i uczciwy, szanował moje pochodzenie i do niczego mnie nie zmuszał”[34]. Dzięki temu ukrywana żydowska dziewczyna miała zapewnioną opiekę duchową i możliwość bezpiecznego przeżycia wojny.
Kubacki finansował także utrzymanie innych ukrywanych dzieci. Jak podają źródła, zaopatrywał w pomoc finansową dwie żydowskie dziewczynki, których dotychczasowi opiekunowie nie mogli ich już dalej utrzymywać[35]. W końcu – aby umożliwić Halinie dalsze przebywanie poza praskim kościołem – przygotował jej także fałszywe Kennkarte (niemiecki dowód osobisty) i inne dokumenty, które pozwoliły ukryć się w Warszawie poza strukturami bazyliki[36]. Dzięki tym dokumentom Halina mogła kontynuować życie na „aryjskiej” stronie.
Innym współpracownikiem w tych akcjach ratunkowych był ks. Jan Stanek SDB, młodszy kolega z bazyliki, który również udzielał pomocy Halinie i innym ukrywanym[37]. W ten sposób Kubacki i wspomniany ksiądz Stanek ocalili co najmniej kilka żydowskich istnień oraz przyczynili się do uratowania ich rodzin.
Jego dalsze losy
Po zakończeniu II wojny światowej ks. Michał Kubacki pozostał w Polsce. W 1945 r. objął urząd proboszcza parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Lubrzy (dawna miejscowość niemiecka), gdzie pozostał aż do śmierci[38]. Pracował tam głównie wśród nowych osiedleńców, Polaków przesiedlonych z Kresów Wschodnich, niosąc pomoc duszpasterską i społeczną na Ziemiach Odzyskanych. Choć czasy powojenne były trudne, pozostał wierny ideałom misyjnym i charytatywnym. Zmarł 18 lipca 1978 r. i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Lubrzy[39].
Dopiero w latach późniejszych ujawniono pełny obraz jego bohaterskich czynów z czasów wojny. W 2008 r. Prezydent RP Lech Kaczyński pośmiertnie odznaczył ks. Michała Kubackiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski – jako wyraz uznania dla jego całego życia i szczególnego wkładu w ratowanie ludzkich istnień[40]. W Warszawie, przy salezjańskiej bazylice na Pradze, poświęcono mu tablicę upamiętniającą wraz z jego współpracownikiem, ks. Janem Stankiem, którą odsłonięto w Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką[41][42].
Kontekst nadania tytułu „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”
Tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” jest przyznawany przez izraelski Instytut Yad Vashem od 1963 roku nie-Żydom, które w okresie Holokaustu bezinteresownie ratowały Żydów, narażając przy tym własne życie[43]. Medalowi towarzyszy motto z Talmudu: „Kto ocala jedno życie, ten ocala cały świat”. Kandydatury zgłaszają ocaleni Żydzi lub ich potomkowie, dostarczając dokumentację potwierdzającą akt ratunku. W przypadku ks. Michała Kubackiego wniosek złożyła sama Halina Aszkenazy-Engelhard – Żydówka, której życie uratował. Dzięki jej staraniom Yad Vashem włączyło Kubackiego do grona sprawiedliwych 10 lutego 1997 r.[44][45]
Dokument nominacyjny Haliny Aszkenazy-Engelhard zawierał jej wspomnienia i świadectwa potwierdzające pomoc kapłana. Tytuł Sprawiedliwego został przyznany pośmiertnie, a na Tablicy Pamięci w Ogrodzie Sprawiedliwych w Jerozolimie wyryto nazwisko Michała Kubackiego. W sumie Yad Vashem wyróżnił ponad 28 000 osób (wśród nich ponad 7 000 Polaków) jako sprawiedliwych[46]. Nadając ten tytuł, podkreśla się heroizm i moralną odwagę tych osób. W ocenie zasług Kubackiego zwracano uwagę m.in. na ryzyko, jakie podjął, ukrywając dzieci żydowskie pod własnym dachem i pomagając im przetrwać Holocaust.
Przypisy
[1][3][4][9][10][11][12][13][17][22][25][26][27][29][30][31][33][34][38][39][40] ks. Michał Kubacki SDB; https://powolania.sdb.org.pl/ks-michal-kubacki/
[2][5][6][7] Michał Kubacki; https://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Kubacki
[8] Rescue by Religious Organizations; https://www.holocaustrescue.org/rescue-by-religious-organizations
[14][15][18][24][37][41] Salezjanie, którzy ratowali Żydów; https://warszawa.gosc.pl/doc/8147495.Salezjanie-ktorzy-ratowali-Zydow
[16][28][32][45] Wartime Rescue of Jews by the Polish Catholic Clergy. The Testimony of Survivors and Rescuers, Lublin: Wydawnictwo KUL 2023.
[19][20][43][46] Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką; https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/narodowy-dzien-pamieci-polakow-ratujacych-zydow-pod-okupacja-niemiecka/
[21][23][42] Wojenna historia dwóch księży z warszawskiej Pragi. Żydzi przeżyli dzięki nim; https://misyjne.pl/wojenna-historia-dwoch-ksiezy-z-warszawskiej-pragi-zydzi-przezyli-dzieki-nim/
[35][36][44] Church Rescue in Poland- Part 2; https://www.holocaustrescue.org/church-rescue-in-poland-part-2
Linki zewnętrzne
ks. Michał Kubacki SDB; https://powolania.sdb.org.pl/ks-michal-kubacki/
Michał Kubacki; https://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Kubacki
Rescue by Religious Organizations; https://www.holocaustrescue.org/rescue-by-religious-organizations
Salezjanie, którzy ratowali Żydów; https://warszawa.gosc.pl/doc/8147495.Salezjanie-ktorzy-ratowali-Zydow
Wartime Rescue of Jews by the Polish Catholic Clergy. The Testimony of Survivors and Rescuers, Lublin: Wydawnictwo KUL 2023.
Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką; https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/narodowy-dzien-pamieci-polakow-ratujacych-zydow-pod-okupacja-niemiecka/
Wojenna historia dwóch księży z warszawskiej Pragi. Żydzi przeżyli dzięki nim; https://misyjne.pl/wojenna-historia-dwoch-ksiezy-z-warszawskiej-pragi-zydzi-przezyli-dzieki-nim/
Church Rescue in Poland- Part 2; https://www.holocaustrescue.org/church-rescue-in-poland-part-2
Źródła ilustracji
https://misyjne.pl/wojenna-historia-dwoch-ksiezy-z-warszawskiej-pragi-zydzi-przezyli-dzieki-nim/