CENTRUM RELACJI KATOLICKO-ŻYDOWSKICH IM. ABRAHAMA J. HESCHELA KATOLICKI UNIWERSYTET LUBELSKI JANA PAWŁA II

kategorie: [ Heschel Center News ]

Heschel Center News: Schron dla chrześcijan w Izraelu to drugi dom

Ciągłe alarmy, strach, zagrożenie, spadające odłamki – tak od trzech tygodni wygląda codzienność mieszkańców Izraela. – Nie ustajemy w modlitwie, wspieramy się i jako mniejszość religijna potrzebujemy więzi z całym Kościołem – mówi ks. Piotr Żelazko, wikariusz patriarchalny dla katolików języka hebrajskiego w Izraelu, z Wikariatu św. Jakuba.

Ks. Piotr Żelazko w rozmowie z Heschel Center News podkreślił, że pomimo sytuacji zagrożenia wspólnota nie poprzestaje w celebrowaniu Mszy Świętych, są spotkania i łączność poprzez platformę Zoom. Przywołał również sytuację ze znajdującej się 100 kilometrów od Jerozolimy Beer Szewy, miasta liczącego około 200 tysięcy mieszkańców. – Odwiedziłem rodzinę ze wspólnoty, która przeżyła chwile strachu i udręki po tym, jak w regionie spadła rakieta. Doświadczyli oni wielu wojen, ale po raz pierwszy rakieta uderzyła w ich dzielnicę. Dzieci przez wiele dni nie mogły spać: to doświadczenie powoduje głęboką traumę – podkreślił kapłan.

Parafia św. Abrahama – Beer Szewa

Ludzie modlą się i dziękują Bogu za to, że pozostają bezpieczni, ponieważ są w schronach. Mają świadomość, że rakieta spadła bardzo blisko i mogli zginąć, ale żyją i świadczą, że Bóg jest z nimi i że czyni cuda. – Byłem zszokowany widząc, jak wiele zniszczeń powstało w Beer Szewie, w samym sercu gęsto zaludnionego obszaru. Rakieta spadła na dziedziniec szkolny w południe. Cudem jest to, że dzieci nie było w szkole z powodu święta Purim – wspomina duchowny.

Sytuacja z teraz

W ostatniej dobie były aż cztery alarmy w Jerozolimie. – Jak zwykle po każdej syrenie schodzimy do schronów. W całym Izraelu nie działają szkoły, unika się zgromadzeń publicznych. Jako wikariat reagujemy na bieżąco na potrzeby członków naszej wspólnoty. Docierają też do nas ofiary od ludzi, za które bardzo dziękujemy – zaznacza ks. Żelazko.

Dodaje, że materialna pomoc to jedna z potrzeb, ale równie ważne i kluczowe jest wsparcie duchowe, psychologiczne. – Tu mamy do czynienia z ogromnym stresem i lękiem i ta więź, ciągła łączność, wiara i poczucie bycia razem bardzo nam pomaga – przyznaje ks. Piotr.

Podkreśla również, że księża są bardzo aktywni, odprawiają Msze Święte, każdego dnia prowadzą różaniec i modlitwę wieczorną przez Zoom. – To nie jest nasza pierwsza wojna i ludzie wiedzą, że wspólnota bardzo pomaga przetrwać ten czas – wyjaśnia.

Kiedy przed trzema tygodniami rozgorzał konflikt zbrojny, ks. Żelazko był w Polsce. Drogą lądową dotarł do Izraela. Gdy na granicy celniczka wyraziła swe zdziwienie, że kieruje się tam, gdzie jest niebezpiecznie, przekazał: Jerozolima to mój dom od 18 lat. – Rolą duszpasterzy jest być z ludźmi, nawet gdy jest tyle wybuchów i ataków agresji na kraj – podsumowuje rozmówca.

Monika Stojowska KUL

-----------

Bieżące informacje na temat sytuacji chrześcijan w Izraelu o prowadzonych przez nich akcjach pomocowych można znaleźć w serwisach: https://www.cmc-terrasanta.org/en/media/news/39750/the-christians-of-beer-sheva-witness-that-god-performs-miracles, www.catholic.co.il, www.friendsofstjames.org

Wsparcie można przekazywać za pośrednictwem: www.paypal.com/paypalme/stjamesvicariate?locale.x=en_US&country.x=IL&fbclid=IwdGRjcAQqS9xjbGNrBCpLxWV4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHsdO-ri3dswGSOKJUl5e1qbJwnZrDy2p3y_t68M5yxOl5TaL-DdHB9FS4ReG_aem_WLdxQMYxTBl2nC7E_suYqA

opublikowano: 20 marca 2026