W niedzielne popołudnie 12 kwietnia ulice dawnego getta warszawskiego stały się przestrzenią wspólnej modlitwy i refleksji. Polska Rada Chrześcijan i Żydów po raz kolejny zorganizowała Marsz Modlitwy „Szlakiem Pomników Getta Warszawskiego”, jednocząc przedstawicieli obu religii w hołdzie dla żydowskich sąsiadów. To wydarzenie stało się żywym znakiem pamięci i wołaniem o pokój w niespokojnych czasach.
Przywrócić pamięć i imiona
Współprzewodnicząca Rady, s. Katarzyna Kowalska NDS podkreśliła, że inicjatywa Marszu trwa od ponad 30 lat, koncentrując się wokół rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim. "Przeżywamy to wydarzenie w skupieniu, w ciszy i próbujemy przywracać pamięć naszych żydowskich sąsiadów, którzy żyli, walczyli o godność swoją i polską godność tutaj w Warszawie" – wyjaśnia w rozmowie z Heschel Center News s. Kowalska.
Celem organizatorów jest, aby dawni mieszkańcy nie pozostali bezimienni. "Przy każdym pomniku czytamy imiona, nazwiska i krótkie historie osób, które zginęły albo przeżyły powstanie żydowskie w getcie warszawskim" – dodaje siostra Kowalska, wskazując, że ta żydowska pamięć – zikaron – ma motywować do budowania lepszej przyszłości.
Modlitwa na szlaku pamięci
Marsz rozpoczął się pod Pomnikiem Bohaterów Getta, a zakończył na Umschlagplatzu. Na trasie uczestnicy zatrzymywali się m. in. przy Drzewie Sprawiedliwych, kamieniu pamięci Szmula Zygielbojma oraz bunkrze przy Miłej 18. W każdym z tych miejsc wybrzmiewały psalmy – 44, 74, 94 oraz 88 – a także chrześcijańskie i żydowskie modlitwy za zmarłych. Ważnym elementem było przywołanie modlitwy św. Jana Pawła II za naród żydowski. Nawiązano też do przypadającej 13 kwietnia 40. rocznicy historycznej wizyty Papieża w synagodze.
Obecność silniejsza niż słowa
Dla uczestników marsz był także manifestacją w intencji pokoju na świecie – od Ukrainy po Bliski Wschód. Naczelny rabin Polski Michael Schudrich zaznaczył, że w obliczu tragedii najważniejsza jest solidarność, podobnie jak w czasie żydowskiej żałoby. "Najważniejsza rzecz to nie jest nasze słowo, ale to, że my jesteśmy. To najważniejsza rzecz, którą człowiek może robić" – mówił rabin Schudrich. Podkreślił on, że wspólne kroczenie przez miasto to krok ku sobie nawzajem, bo "pamięć o ofiarach Holokaustu zobowiązuje nas do budowania mostów tam, gdzie inni budują mury".
_____
Heschel Center News, Karol Darmoros
"Zadanie zlecone Ministra Nauki "Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich im. Abrahama J. Heschela" - jest finansowane ze środków Budżetu Państwa - Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, umowa nr MEiN/2023/DPI/2884 z 12.10.2023 r.";